środa, 23 grudnia 2015

JEDNO KLUCZOWE PYTANIE...


Święty Mikołaj był geniuszem wymyślając Święta i to, że możemy dawać sobie prezenty. Szkoda, że w ostatnich czasach coraz częściej zamiast myśleć co możemy komuś dać, od razu myślimy co możemy komuś kupić.

Konsumpcjonizm nas wszędzie dopada i sama nie jestem na niego odporna. Brak czasu, wygoda, ale czy zawsze musimy iść na łatwiznę? Ile radości jest z gotowego prezentu, a ile z tego co dostajemy od kogoś, gdzie widać wkład pracy i zaangażowania.

Sami znacie odpowiedź. To samo tyczy się naszych postanowień na NOWY ROK.
Jakie życzenia złożysz sobie sam dla siebie? Jakie marzenia, cele przed sobą postawisz?
Jakie pytania sobie zadasz?

Jest takie jedno pytanie, które kiedyś o 180 stopni zmieniło moje myślenie. Moje marzenia nabrały rozpędu rakiety, jak zamiast tego co ja chcę zadałam sobie pytanie co ja mogę zrobić i dać innym?


środa, 25 listopada 2015

Warsaw Drum Festival - 5 lekcji o życiu, ryzyku i pracy w zespole - czego mnie nauczył ten festiwal?

Pomysł na stworzenie festiwalu perkusyjnego na światowym poziomie chodził mi po głowie od jakiś 3 lat, ale co po pomyśle, on nic nie znaczy jeśli nie ma się odwagi wdrożyć go w życie :) 


Dlaczego to było dla mnie tak ważne? 


Bo to właśnie podczas jednego perkusyjnego festiwalu 15 lat temu, moje życie się totalnie zmieniło. 



Mój cel był prosty: powtórzyć ten efekt i sprawić, żeby Warsaw Drum Festival miał pozytywny wpływ na życie innych. 

Finał pierwszego dnia festiwalu - na scenie dziękując zespołowi COMA, publiczności i całej ekipie organizacyjnej



15 lat temu wsiadłam do pociągu i przyjechałam do Warszawy na festiwal perkusyjny, Nie wiedząc czego oczekiwać, kupiłam wejściówkę na wszystkie warsztaty, koncerty i z mapą chodziłam po stolicy korzystając ze wszystkich atrakcji. 
To tam miałam okazję poznać perkusistów z najwyższej półki. Festiwal otworzył mi głowę na nowe możliwości, zainspirował mnie do działania i podróży do Stanów, a przede wszystkim do zajęcia się bębnami na poważnie. 

środa, 1 lipca 2015

Agnieszka Trzeszczak DRUM CAMP w ZIELONEJ GÓRZE

Na poprowadzenie kolejnego DRUM CAMPu zostałam zaproszona do Zielonej Góry. Osobą, która zorganizowała całe przedsięwzięcie był Marek "Muciek" Jakuszak. W tamtym roku ściągnął do Zielonej Góry Maćka Gołyźniaka, teraz mnie. Sam fakt zaproszenia był dla mnie wielkim zaszczytem, tym bardziej że dla Marka sprowadzenie Maćka i potem mnie było marzeniem, które postanowił spełnić. Zaczął działać i się udało. Trudno mi w to uwierzyć, ale bardzo się cieszę, że miałam okazję, pomóc spełnić czyjeś marzenie:).

Wiem jak trudne Marek miał zadanie, telefon mu się nie wyłączał. Jako gospodarz Marek spisał się rewelacyjnie - gościł mnie przez 3 dni pokazując miasto, to jak żyje, gdzie mieszka i jakich ma wspaniałych przyjaciół. Marek to świetny perkusista, człowiek i równie świetny organizator. Na Campie był komplet. Poziom uczestników był wysoki. Wśród bębniarzy przyjechali: Damian Krawczyk z zespołu Artrosis, Jakub Martuzalski z zespołu RUST. Był też Daniel Karpjiu - właściciel sklepu Avant Drum Shop i też rewelacyjny bębniarz składu MIKROBI.T.

Daniel w imieniu Avant Shop zorganizował konkurs na szybkość i przywiózł nagrody. Na Campie były też 3 dziewczyny Ewa, Edyta i Ania, które dzielnie dotrzymały tempa chłopakom. Po 8 godzinach wspólnego ćwiczenia, rozmów szkoda się było żegnać.

Więcej zdjęć:

środa, 24 czerwca 2015

Szerzenie kultury rytmu na WARSAW DRUM FESTIVAL

No to robimy festiwal. Marzyłam o takiej imprezie od kilku lat. Zastanawiałam się, czemu nie ma święta polskiej perkusji, czemu nasi wspaniali perkusiści nie mają gdzie się pokazać?? Mam nadzieję, że tą imprezą będziemy mogli to zmienić. Zaczynamy też akcję promowania perkusji na ulicach. 
Chcecie się przyłączyć jako patron lub sponsor i razem z nami tworzyć Warsaw Drum Festival? Piszcie na konktak@drumfestival.pl

poniedziałek, 4 maja 2015

Benny Greb Drum Camp - Warszawa 2015


To nie było łatwe zadania - zorganizować Drum Camp Bennego Greba - ale, nic co dobre nie przychodzi łatwo:). Pomysł wyszedł od Bartka Pawlusa, przy okazji pierwszego Campu z Thomasem Langiem. Prawie dwa lata, tyle trwały próby sprowadzenia i przygotowania do Drum Campu Bennego w Polsce. Kiedy udało się ustalić termin i podpisać umowę, nie wierzyłam. Już pierwszego dnia na wspólnej kolacji z Campowiczami wiedziałam, że to będą niezwykłe dni. Warto było tyle czekać. 


Rano zaczynaliśmy od rozgrzewki na świeżym powietrzu. Wspólne muzykowanie przy użyciu głosu, klaskania i tupania, to jedno z ćwiczeń, które powinno być na każdym wyjeździe integracyjnym. Wracaliśmy do studia uśmiechnięci, dotlenieni i gotowi do działania.

Plan był napięty. Od 9:30 do 13:30 zaczynały się poranne warsztaty potem lunch od 14:00 - 18:00 popołudniowe zajęcia, przerwa na kolację i od 19:00 do 21:00 wieczorne lekcje. Mimo ilości godzin i materiału, adrenalina i wspólny entuzjazm nakręcał.

Największe wrażenie zrobiło na mnie podejście Bennego do uczenia. To temat mi bliski i uważnie obserwowałam jak on to robi. Już po pierwszych rozmowach okazało się, że mamy podobną filozofię. Jego oddanie i szczera chęć pomocy dominowały nad ego i próbą udowadniania swojej wartości. On był tam dla nas i to się czuło. To dla mnie jest klucz do dobrego przekazywania wiedzy. W oparciu o te wartości staram się kierować Drum Academy, my jesteśmy dla perkusistów i naszych uczniów, nie odwrotnie.


piątek, 30 stycznia 2015

Mądre inwestycje


 Gdyby ktoś, wtedy kiedy ja zaczynałam, powiedział mi jak mam ćwiczyć, na czym się skupić, na pewno nie robiłabym tylu błędów i nie zmarnowałabym tyle czasu i pieniędzy.


W styczniu właśnie dlatego poprowadziłam swój pierwszy Drum Camp w Drum Academy Warszawa,  właśnie dlatego napisałam "Perkusyjnego Trenera".

Sama od lat studiuję tematy szybszego uczenia się i efektywniejszej pracy.
Perkusyjnego Trenera nie opracowywałam tylko i wyłącznie inspirując się perkusistami. To książki takie jak: "Mozart's Brain and the Fighter Pilot - Unleashing Your Brain's Potential", "Eat that Frog", czy "4 hour work week" zmieniły moje myślenie i podejście do grania i życia.



czwartek, 29 stycznia 2015

Relacja z Agnieszka Trzeszczak Drum Camp - Perkusyjny Trening


W ostatnią sobotę poprowadziłam swój pierwszy Drum Camp w Drum Academy Warszawa.
 
Gdyby ktoś, wtedy kiedy ja zaczynałam, powiedział mi jak mam ćwiczyć, na czym się skupić, na pewno nie robiłabym tylu błędów i nie zmarnowałabym tyle czasu i pieniędzy.



PERKUSYJNY TRENER - METODA EFEKTYWNEGO ĆWICZENIA
Od dwóch lat prowadzę Drum Academy i pracowałam nad programem, który mógłby pomóc uczniom osiągać szybciej lepsze efekty.

Relacje uczestników są dowodem na to, że taki program jest w Polsce potrzebny, a mnie zmobilizował do tego, żeby stworzyć wersję Perkusyjnego Trenera on-line, dostępną dla każdego.


Dzięki Tobie uświadomiłam sobie że muszę zmienić swój plan ćwiczeń na salce no i nad czym muszę jeszcze popracować. Jeszcze raz dzięki za te mega inspirujące rady!”
                                                           Natalia


„ Otworzyły mi się oczy. 4 godziny za zestawem minęły dziś szybciej niż kiedykolwiek. A teraz wracam do tworzenia koncepcji treningowej na bazie zafundowanych przez Ciebie inspiracji.” 
                                                           Grzegorz



sobota, 10 stycznia 2015

AGNIESZKA TRZESZCZAK DRUM CAMP


8h Drum Camp 
- "Perkusyjny Trener w praktyce"


Od lat pracowałam nad tym systemem. Szukałam sposobu, trenera, metod, które pozwolą skupić się na najważniejszych rzeczach i szybciej osiągać pożądane rezultaty. Ten system stosuję za bębnami i w życiu. Nazwałam go osobistym PERKUSYJNYM TRENEREM.



 "PERKUSYJNY TRENER"
- systematyzuje Twoją wiedzę
- pozwala osiągnąć lepsze rezultaty w szybszym czasie
- możesz go stosować w każdym stylu muzycznym i na każdym poziomie

Skupimy się na najważniejszych elementach - podstawowych i prostych - takich jak Time, Artykulacja, Groove. Pokażę jak te narzędzia mogą służyć, nie tylko w grze na perkusji, ale i w życiu.

Cały dochód z moich campów przeznaczony jest na rzecz fundacji Groove of Life, która zajmuje się promocją perkusji i wspieraniem młodych talentów.

środa, 7 stycznia 2015

Nowy Rok - jak planować, żeby chciało się działać?



Koniec roku to dla mnie zawsze czas podsumowań. Co się udało, a co nie wyszło tak jak planowałam, z czego jestem dumna, a co mogłam zrobić lepiej. 
To moment na podjęcie decyzji, planowanie i wytyczanie drogi, po to żeby podążać tam gdzie się chce, a nie tam gdzie się musi.

Teraz jest ten moment na refleksję, przemyślenia i działanie, czyli podjęcie tych najważniejszych decyzji, żeby w ciągu roku, nie musieć się zastanawiać, tylko realizować plan.